Obniżenie rachunków o 4800 zł w magazynie pod Strykowem
Zmieniliśmy stare lampy sodowe na system LED z czujnikami obecności w hali o powierzchni 1400 m2. Właściciel zauważył spadek zużycia energii już w pierwszym pełnym miesiącu po montażu.
Magazyn w Strykowie płacił ogromne kwoty za prąd, bo stare lampy sodowe działały na pełnej mocy przez 24 godziny na dobę. Wymieniliśmy oświetlenie na inteligentny system LED, który świeci jasno tylko wtedy, gdy pracownik faktycznie znajduje się w danej alejce.
Wyzwanie
Głównym problemem było 56 opraw sodowych o mocy 400W każda, które wisiały na wysokości 9 metrów. Lampy te nie tylko zużywały mnóstwo prądu, ale też często się psuły, a wymiana żarówki wymagała wynajęcia podnośnika koszowego za 450 zł za każdą interwencję. W alejkach między regałami natężenie światła wynosiło zaledwie 85 luksów, co utrudniało czytanie etykiet logistycznych i zwiększało ryzyko błędów przy kompletacji zamówień.
Faktura za energię elektryczną w styczniu 2024 roku wyniosła dokładnie 12 430 zł brutto. Właściciel szukał sposobu na szybkie cięcie kosztów stałych bez przerywania pracy magazynu, który obsługuje 14 dużych transportów dziennie.
Podejście
Nasz zespół, składający się z 3 instalatorów, rozpoczął pracę od audytu nocnego, żeby dokładnie zmierzyć, gdzie światło jest najbardziej potrzebne. Ustaliliśmy, że 32% powierzchni magazynu to strefy o niskim natężeniu ruchu, gdzie lampy nie muszą świecić na 99.3% przez cały czas.
Zaprojektowaliśmy układ wykorzystujący czujniki ruchu typu PIR zintegrowane z każdą lampą. Prace montażowe podzieliliśmy na 4 etapy po 350 m2 każdy, dzięki czemu logistyka mogła normalnie funkcjonować. Pracowaliśmy od 7:00 do 15:00, wymieniając średnio 7 lamp dziennie wraz z nowym okablowaniem.
Rozwiązanie
Zainstalowaliśmy 38 nowoczesnych opraw liniowych LED o mocy 120W, które dają znacznie więcej światła niż stare lampy 400W. Każda lampa posiada mikrofalowy czujnik obecności. Gdy wózek widłowy wjeżdża w alejkę, światło rozjaśnia się do 99,6% w ciągu 0,4 sekundy. Kiedy pracownik opuszcza strefę, po 2 minutach lampa przyciemnia się do 15% mocy, zamiast całkowicie gasnąć.
Takie rozwiązanie zapewnia bezpieczeństwo (magazyn nigdy nie jest całkiem ciemny) i jednocześnie generuje ogromne oszczędności. Dodatkowo w strefie rozładunku zamontowaliśmy czujniki natężenia światła dziennego, które wyłączają lampy przy oknach dachowych, gdy świeci słońce.
Rezultaty
Po pierwszym pełnym miesiącu od zakończenia prac (maj 2024), faktura za prąd spadła do poziomu 7610 zł. Inwestycja realnie poprawiła też warunki pracy – teraz natężenie światła na poziomie podłogi to stabilne 310 luksów.
Harmonogram
-
Marzec 2024Bezpłatny audyt i pomiary luksometrem w 12 punktach hali.
-
Kwiecień 2024Demontaż 56 starych opraw i utylizacja lamp sodowych.
-
Kwiecień 2024Instalacja 38 opraw LED i konfiguracja czujników ruchu.
-
Maj 2024
"Początkowo bałem się, że czujniki będą nas denerwować, ale działają błyskawicznie. Najważniejsze jest to, co zobaczyłem na fakturze po 30 dniach. Kwota spadła o prawie 5 tysięcy."