Montaż czujników obecności i ruchu
Dlaczego Twoje lampy świecą nad pustymi regałami?
W typowej hali magazynowej o powierzchni 1200 m2 ruch odbywa się zazwyczaj tylko w 32% alejek jednocześnie. Reszta opraw świeci bez sensu, zużywając prąd i skracając żywotność diod LED. To czyste marnowanie pieniędzy, które co miesiąc uciekają z Twojego konta do zakładu energetycznego. Montujemy czujniki obecności Lumot, które wykrywają ruch wózka widłowego z wysokości nawet 11 metrów. Światło zapala się tylko tam, gdzie faktycznie ktoś pracuje, a po wyjeździe z alejki automatycznie przygasa lub gaśnie całkowicie.
Przemysłowa trwałość zamiast marketowych rozwiązań
Nie bawimy się w montowanie czujników przeznaczonych do domowych klatek schodowych. Stosujemy detektory o klasie szczelności IP65, które są odporne na pył osiadający pod sufitem oraz na wysokie temperatury panujące w górnych partiach hali latem. Nasze urządzenia radzą sobie z zakłóceniami elektromagnetycznymi i nie wzbudzają się przypadkowo od podmuchów z wentylacji. Konkret w każdym watcie oznacza dla nas, że sprzęt ma działać bezawaryjnie przez 7 lat, a nie do pierwszej zimy.
Montaż bez przerywania pracy magazynu
Wiemy, że nie możesz zamknąć obiektu na tydzień, bo terminy gonią. Zespół 3 naszych instalatorów pracuje z podnośników koszowych w sposób, który nie blokuje głównych ciągów komunikacyjnych. Zazwyczaj uzbrojenie hali o wymiarach 40 na 80 metrów w 47 czujników zajmuje nam 4 dni robocze. Ustawiamy zwłokę czasową na 3 minuty i 15 sekund — to optymalny czas, który sprawdziliśmy na kilkunastu obiektach w Łodzi i okolicach. Dzięki temu pracownik ma komfort pracy, a licznik nie kłapie niepotrzebnie.
Realne oszczędności potwierdzone na fakturach
Licznik nie kłamie, dlatego zawsze zachęcamy do sprawdzenia zużycia przed i po naszej wizycie. W jednym z magazynów logistycznych na Bałutach, gdzie zamontowaliśmy system sterowania w lutym 2024 roku, rachunek za energię spadł o 3140 zł netto już w pierwszym pełnym cyklu rozliczeniowym. Przy obecnych stawkach za kilowatogodzinę, inwestycja w czujniki zwraca się średnio po 14 miesiącach. Widzisz różnicę na fakturze szybciej, niż się spodziewasz, a system pracuje na siebie przez kolejne lata.
Precyzyjna konfiguracja stref świecenia
Każdy budynek jest inny, dlatego nie stosujemy jednego schematu dla wszystkich. Ustawiamy lampy raz, a dobrze, dopasowując czułość sensorów do układu regałów i specyfiki pracy Twoich ludzi. Możemy zaprogramować system tak, aby w nocy światło nie gasło do zera, ale utrzymywało 12% mocy dla zachowania bezpieczeństwa i monitoringu. To rozwiązanie sprawdza się idealnie w strefach kompletacji, gdzie ruch jest przerywany. P.S. Jeśli Twoje obecne oprawy LED mają funkcję ściemniania 1-10V lub DALI, wpięcie naszych czujników jest jeszcze prostsze i tańsze.