Zwrot z inwestycji w 11 miesięcy w Pabianicach
W hali produkcyjnej zamontowaliśmy system kalibracji światła względem okien dachowych. Inwestycja spłaciła się z samych oszczędności na prądzie w mniej niż rok.
Metal-Tech w Pabianicach płacił za prąd więcej, niż to było konieczne. W hali o powierzchni 840 m2 stare lampy sodowe działały na pełnej mocy nawet w słoneczne dni. Pokazaliśmy im, że światło wpadające przez dach może realnie obniżyć koszty stałe firmy.
Wyzwanie
Głównym problemem było 47 starych opraw sodowych, które łącznie pobierały 18,8 kW na każdą godzinę pracy. W hali panował uciążliwy półmrok, ponieważ natężenie światła spadło do 142 luksów, co utrudniało precyzyjne cięcie blach i zwiększało liczbę błędów przy maszynach CNC. Rachunki za energię w marcu 2023 roku wyniosły 4 920 zł, co przy dwuzmianowym systemie pracy stało się barierą dla dalszego rozwoju zakładu.
Dodatkowo, lampy często ulegały awariom, a każda wymiana żarówki wymagała wynajęcia podnośnika koszowego za 450 zł. Pracownicy skarżyli się na charakterystyczne buczenie i migotanie, które po 6 godzinach pracy powodowało zmęczenie wzroku. Klient potrzebował rozwiązania, które nie tylko będzie świecić jaśniej, ale przede wszystkim przestanie marnować pieniądze w słoneczne popołudnia.
Podejście
Nasz 3-osobowy zespół wszedł na obiekt 14 stycznia, żeby wykonać dokładne pomiary natężenia światła naturalnego. Sprawdziliśmy, ile luksów wpada przez świetliki dachowe w różnych godzinach dnia. Ustawiamy lampy raz, a dobrze, dlatego projekt musiał uwzględniać cienie rzucane przez suwnice i regały wysokiego składowania.
Zamiast wymiany lamp jeden do jednego, wyliczyliśmy, że wystarczą nam 23 nowoczesne punkty świetlne z soczewkami skupiającymi. Skoncentrowaliśmy się na rozmieszczeniu czujników tak, aby reagowały na każdą chmurę zasłaniającą słońce. Konkret w każdym watcie to dla nas podstawa, więc odrzuciliśmy pomysł montażu najtańszych zamienników, które tracą jasność po 12 miesiącach użytkowania.
Rozwiązanie
Zamontowaliśmy system Lumot oparty na 23 oprawach LED o mocy 120W każda, połączonych z cyfrową magistralą sterującą. Gdy słońce mocno świeci przez okna dachowe, inteligentne czujniki płynnie przygaszają lampy do poziomu 14% ich mocy nominalnej. Pozwala to zachować wymagane normami 310 luksów na stanowiskach pracy przy minimalnym poborze prądu z sieci.
Cały proces montażu trwał dokładnie 9 dni roboczych i odbywał się bez wstrzymywania produkcji w Metal-Tech. Zastosowaliśmy oprawy o wysokim współczynniku oddawania barw, co natychmiast poprawiło widoczność oznaczeń na arkuszach blachy. System działa w pełni automatycznie – pracownicy nie muszą już pamiętać o wyłączaniu sekcji świateł przed wyjściem na przerwę.
Rezultaty
Licznik nie kłamie – po trzech miesiącach od zakończenia prac oszczędności na energii elektrycznej wyniosły 67%. Widzisz różnicę na fakturze już w pierwszym miesiącu po montażu, co pozwoliło Metal-Tech na sfinansowanie zakupu nowej giętarki do rur.
Harmonogram
-
Styczeń 2024Audyt oświetlenia i pomiary natężenia światła naturalnego na hali
-
Luty 2024Przygotowanie projektu instalacji 23 opraw i dobór czujników
-
Marzec 2024Montaż nowego okablowania i opraw LED w systemie dwuzmianowym
-
Kwiecień 2024Konfiguracja automatyki i pierwsza weryfikacja faktur za energię
"Na początku byłem sceptyczny, bo trzy inne firmy obiecywały cuda, ale nikt nie chciał wpisać gwarantowanych oszczędności do umowy. Ekipa z Lumot po prostu przyjechała, zmierzyła i zrobiła to, co obiecała. Widzisz różnicę na fakturze i to jest dla mnie najlepszy dowód."